• Wpisów: 69
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis: 44 dni temu, 18:48
  • Licznik odwiedzin: 3 150 / 905 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
missm
 
Niby święta wielkanocne przed Nami.. a ja znów nie czuje magii tych świąt..

sama nie wiem czego chce od życia, mimo moich 24 (prawie!) lat.. popadam w depresję..

W maju będzie 2 lata jak jesteśmy z M. ze sobą.. a nic się nie zmieniło, nadal to jego matka jest na pierwszym miejscu, obiady śniadania u niej kolacje czasem też.. to tym bardziej dziwne, że z M. mieszkamy ze sobą, myślałam,że święta spędzimy razem, po raz kolejny się mogłam tylko łudzić, moja rola sprowadza się do opieki nad jego psem w jego mieszkaniu..


Nikt nie mówił,że życie w trójkącie jest łatwe..
Pokaż wszystkie (2) ›
 

missm
 
Życie z M. nie jest taką sielanką o jakiej myślałam.. codzienność rujnuje powoli nasz związek.. mieszkamy ze sobą.. a wieczory spędzamy każde na swoim laptopie.. Mijamy się,nie potrafimy się dotrzeć, coraz częściej dochodzi między nami do banalnych z pozoru kłótni..co to sex ? szybko zapomniałam.. potrafimy nie kochać się cały miesiąc.. choć ja mam ochotę..

Znów zaczęłam myśleć o przystojniaku, tęsknie za jego dotykiem głosem, uśmiechem.. lubię jak miga na gg,że jest..gdy wrzuca piosenkę Adele w opis.. wiem,że myśli.. to taki tajny znak.. znak,że między Nami coś było..

Z tego wszystkiego, chociaż nie mogę mieć sexu oglądam seriale pełne tego.. Californication zaspokaja zupełnie moje pragnienie miłości..

 

missm
 
Nie wiem dlaczego ale nam to późne lato świetnie zrobiło, dawno między Nami tak dobrze nie było. Wszystko wróciło do normy, z Przystojniakiem nie rozmawiamy ze sobą, to ja wyszłam z inicjatywą,żeby to zakończyć, on ma żonę i dziecko, ja mam faceta, ktorego kocham..
Ktoś kiedyś powiedział,że zdrada albo rozwala do końca związek, albo uświadamiamy sobie co moglibyśmy stracić.. ja przemyślałam,zrozumiałam.. chcę zostać z M. mam pewność,że on nie zrobi skoku w bok i będzie mnie wspierać..
 

missm
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

missm
 
poprostu, zaręczyłam się :)
 

missm
 
Chociaż pogoda za oknem nie za ciekawa, w moim sercu nastała wiosna !
Lubię budzić się wtulona w jego ramię, na poduszce pachnącej Nim. Lubię jak jedziemy gdziekolwiek, patrzeć na niego jak prowadzi i jak śpiewa pod nosem..
Jest pierwszą moją myślą tuż po przebudzeniu i ostatnią jak kładę się spać.

Łatwo znaleźć składniki miłości, ale wszystko zależy od tego, jak się je miesza. Potrzeba ogromnej pracy. [...] Po pierwsze, trzeba umieć rozumieć i akceptować. Potem trzeba być najlepszym przyjacielem. Zawsze. Trzeba pracować nad pokonywaniem tego, czego w tobie nie lubi druga osoba. Potrzeba wielkiego serca, mimo że tak łatwo jest po prostu być małym człowiekiem w tak wielu sytuacjach... Czasami iskra zapalająca miłość jest z ludźmi od początku. Ale wielu tę iskrę bierze za płomień, który - jak uważają - będzie trwał wiecznie. To dlatego tak wiele ognia i żaru serc ludzkich po prostu się wypala i w końcu gaśnie. Nad prawdziwą miłością trzeba pracować diabelnie ciężko.
  • awatar Poznająca Świat: To prawda. Ale jak się nad nią pracuje i o nią dba, widać efekty. I wtedy wiosna trwa latami! :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

missm
 


poooprostu uwielbiam :)
 

missm
 
'Biorę udział w konkursie u unmet.pinger.pl/'*
 

missm
 
Wszyscy przekonują mnie,że teściowa to nie rodzina.. owszem do czasu.. gdy nie pojawia się dziecko, a wtedy ona staje się babcią Twojego dziecka. Na szczęście Nam to nie grozi, być może na razie ale jednak.
Od początku zwracałam uwagę na to co mnie drażni, wiem ,że ona się nie zmieni,przeraża mnie świadomość,że będę na to patrzeć przez najbliższe x lat, będzie działało mi na nerwy, już nawet nie życzę sobie,żeby z Nią zamieszkać !
M. nie widzi problemu komentując słowami " ona jest konserwatywna" "ależ kochanie nic się nie dzieje, jesteś przewrażliwiona"
Boje się ,że jeżeli będę unikać spotkań z jego mamą, przy najbliższej kłótni będzie mi to wygarnięte.
Życie we dwoje jest niezwykle trudne, " i żyli długo i szczęśliwie" to niezły kit! Prawda jest taka: " I żyli dzień po dniu walcząc o przetrwanie ich związku". Wszystko można. Ale na krótką metę. Na dłuższą, różnice - przede wszystkim te kulturowe wychodzą i straszą. Wychodzą i drążnią .Drążą jak krople wody w skale. Nie ma szczęśliwego małżeństwa gdzie nie ma harmonii w rodzinie! To się nie da!

także bliżej mi zakończenia tego związku niż zaakceptowania wizji spędzenia całego życia.. przy jej 'dobrych' radach.
  • awatar pani w moherze: Mimo wszystko warto nawiązać nić porozumienia z teściową. Ja wiem, że to nie jest łatwe, sama mam taką nibysynową, co mi na nerwy działa. Niestety to nie ja ją wybrałam i mam w tej kwestii mało do powiedzenia i wielkiego wyboru nie mam. Pozdrawiam, babcia Gienia.
  • awatar Miss_M.: @pani w moherze: Nie wiem czy warto, próbowałam już wszystkiego. Ale być traktowaną jak rywalka o nic pięknego.
  • awatar pani w moherze: @Miss_M.: Wiem, o czym mówisz, moja droga. Andżelika, konkubina mojego syna też mnie nie szanuje w ogóle.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

missm
 
Herbata, ciasto, ja i Ona. Chyba wszystko wróci do normalności.. mam nadzieję.